wtorek, 17 stycznia 2017

[PWE] Wczesna emerytura - styczeń 2017



Witam serdecznie w styczniowym wydaniu Projektu Wczesnej Emerytury! Celem Projektu Wczesnej Emerytury jest pokazanie, że regularne oszczędzanie pieniędzy jest świetnym sposobem na wcześniejsze zakończenie pracy na etacie :)

CZYTAJ: [PWE] Wczesna emerytura - grudzień 2016

Mimo, że jest dopiero 17 dzień stycznia to miesiąc pod kątem oszczędzania na emeryturę uważam za udany. Kolejne oszczędności powędrowały na konto oszczędnościowe w Banku Millenium. Skorzystałem kilka tygodni temu i założyłem promocyjny rachunek bankowy. Pisałem o tym także w grudniu. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to w pod koniec marca dorzucę dodatkową stówkę zarobioną na tzw. "bankobraniu" do PWE. Dla mnie są to łatwe pieniądze, a konto samo w sobie po prostu zamknę po otrzymaniu premii.  

Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że środki prawdopodobnie wrócą do Raiffeisen Polbank na ~2% konto oszczędnościowe. Szału nie ma, ale lepsze to niż nic.

Jak zwykle, tabela z wpłatami + wykres.

(kliknij, aby powiększyć obraz)

W styczniu dorzuciłem odpowiednio na rachunek oszczędnościowy 3440,35 zł oraz 828 zł. Skąd wzięły się w/w kwoty? Pierwsza z nich to zysk netto z wynajmu nieruchomości w 2016 roku. Zanim pomyślisz "dlaczego tak mało?", odpowiem z góry - kredyt mieszkaniowy. :)

Nie są to kokosy, ale zważywszy na to, że nieruchomość sama się spłaca, jest dobrze.

(kliknij, aby powiększyć obraz)

Wpłacony kapitał: 9487,63 zł
Odsetki: 18,59 zł
Wartość PWE: 9506,22 zł.

828 złotych to w ostatnich miesiącach standardowa wpłata. 500 zł jak zwykle + dodatkowe 328 zł, które zarobiłem dodatkowo. Wszystko nadal wskazuje, że w kolejnych miesiącach dodatkowa wpłata się utrzyma. Póki jest, dorzucam na PWE, bo tych pieniędzy po prostu teraz nie potrzebuję.

Na 99% za miesiąc pyknie pierwsza granica w wysokości 10.000 złotych. 

Przy okazji zapraszam do polubienia mojej strony na Facebook:
https://www.facebook.com/wczesnaemerytura/

Póki co, zero "lajków", ale fajnie byłoby stworzyć społeczność i także tam wymieniać się wiedzą. Zapraszam i pozdrawiam.

niedziela, 1 stycznia 2017

Podsumowanie 2016 roku + plany na 2017!



Mimo, że rok poprzedni pod kątem blogowania nie był najlepszy to warto postarać się o sensowne podsumowanie. W 2016 założyłem bloga Wczesna Emerytura, aby dokumentować moje wzmagania z oszczędzaniem pieniędzy na szczytny cel. Wpisów na blogu nie pojawiło się tyle, ile zamierzałem, ale mimo wszystko ruszyłem do przodu i chciałbym o tym napisać.

W 2016 zmieniłem pracę - mam teraz więcej czasu na prywatne projekty, które zarabiają dla mnie pieniądze. Staram się coraz bardziej dywersyfikować źródła dochodów - jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ w przypadku utraty jednego z nich - mam pozostałe. W dalszym ciągu przebywam za granicą, ale na przestrzeni najbliższych kilku lat prawdopodobnie wrócę w rodzinne strony. Póki co, tu gdzie jestem, jest mi dobrze.

Zacząłem interesować się znacznie bliżej inwestowaniem w nieruchomości. Do tej pory miałem tylko w głowie nieruchomości na wynajem, a wychodzi, że to nie jedyna możliwość zarabiania na nieruchomościach. Taniej kup. Drożej sprzedaj - flipy mieszkaniowe. Po cichu liczę, że w 2017 lub 2018 nastąpi pierwsza taka transakcja. Zysk jaki mnie interesuje to 15.000-20.000 zł netto na nieruchomości. Przy założeniu, że uda się "zrobić" trzy nieruchomości w roku, zarobek netto wyniesie od 45 do 60 tysięcy złotych. Czyli są to już jakieś konkretne pieniądze. Podwojenie kapitału nastąpiłoby w ~2 lata. A to wariant pesymistyczny.

Rozważam także inwestowanie w apartamenty na wynajem, na doby - biznesplan został napisany, ale aby go realizować muszę być w Polsce, na miejscu. A to obecnie odpada.

W ostatnich dniach 2016 roku rozpocząłem także grę na opcjach binarnych. Z szeroko pojętym forexem mam do czynienia od kilkunastu miesięcy, do tej pory głównie na koncie demo.

Postanowiłem zaryzykować i przenieść dobrze prosperującą strategię na konto realne. Zaczynałem od małej kwoty - uważam bowiem, że znacznie trudniej jest pomnożyć 20 euro niżeli 5000 euro. Wpłaciłem kilkanaście dolarów do brokera i w kilka dni jestem zysk netto wynosi około 70%. Oby tak dalej. Kolejne źródło "dochodu" działa - chciałbym docelowo zrobić z tego minimum $1000. To taki mój mały cel na ten rok. Gram strategią, nie strzelam - skuteczność jest różna, z reguły w granicach 80%.

Cele na 2017

Jak już wspominałem, będę ciężko pracował, aby w 2017 a najpóźniej w 2018 zakupić mieszkanie i wykonać na nim flipa. To jest mój cel numer jeden na nadchodzące miesiące.

Mam szczere chęci także do tego, aby regularnie dbać o blog Wczesna Emerytura. Blog otrzymał nową szatę graficzną, tamta była zbyt skomplikowana pod kątem edytowania i miałem olbrzymie problemy z dostosowaniem go pod swoje potrzeby.

Cele oszczędnościowe? Bez zmian - w dalszym ciągu oszczędzam sporą część dochodów i to jest dla mnie bardzo ważne. Dzięki wprowadzeniu rok temu excela z budżetem domowym, czuję się znacznie pewniej i powiem szczerze, że gdyby nie ten dokument, nie miałbym pojęcia, że na sam samochód w 2016 roku wydałem 13 603,52 zł :)

Budżet domowy to must-have w każdym gospodarstwie domowym! Na początku myślałem, że znudzi mi się jego prowadzenie, ale jest wręcz przeciwnie. 

wtorek, 6 grudnia 2016

[PWE] Wczesna emerytura - grudzień 2016



Witam w kolejnym podsumowaniu PWE, który sukcesywnie realizuję na łamach bloga Wczesna Emerytura. Celem Projektu Wczesnej Emerytury jest pokazanie, że regularne oszczędzanie pieniędzy jest świetnym sposobem na wcześniejsze zakończenie pracy na etacie :)

CZYTAJ: [PWE] Wczesna emerytura - listopad 2016

W ostatnim podsumowaniu wspominałem między innymi o wysokim kursie EUR/PLN, co jest mi na rękę. A jak to wygląda prawie miesiąc później?

(źródło: http://pl.investing.com/currencies/eur-pln)


Szczerze? Nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Gdybym jednak wstrzymał się z ostatnią sprzedażą EURO, zarobiłbym dodatkowe kilkanaście stówek. No cóż. Tak to już jest. Mogłem jeszcze zaczekać, jak zareaguje rynek po wyborach w USA.

Moje założenia dotyczące rynków forexowych nie do końca się sprawdziły.
Osobiście uważam, że za około 14-21 dni wszystko wróci do normy, czyli do stanu sprzed wyborów w USA.
 Jak prezentuje się PWE w grudniu? Zapraszam do prześledzenia tabelki oraz wykresu! :)

(kliknij, aby powiększyć obraz)

Wychodzi na to, że grudzień to kolejny ponadprogramowy miesiąc jeśli chodzi o regularne oszczędzanie pieniędzy. Dziś dorzuciłem 500 zł + 328 zł ekstra w ramach dodatkowych przychodów. Wszystko wskazuje na to, że w kolejnym miesiącu także trafi większa kwota niż zakładane 500 złotych. Jak już wspominałem niejednokrotnie, dodatkowe przychody nie są mi w tym momencie potrzebne, więc od razu je przelewam na konto oszczędnościowe.

(kliknij, aby powiększyć obraz)

Wpłacony kapitał: 5219,28 zł
Odsetki: 9,23 zł
Wartość PWE: 5228,51 zł.

Odsetki powoli się robią ciekawe ;-)

Pod koniec listopada zmieniłem miejsce przechowywania środków. I tak z Raiffeisen Polbanku środki trafiły do Banku Millenium. Skorzystałem z promocji Agory, gdzie za kilka śmiesznie łatwych czynności jest do zgarnięcia stówka + odsetki. Sam rachunek oszczędnościowy jest obecnie oprocentowany na 2,8% brutto. Czyli cztery razy więcej niż w Polbanku.

Zachęcam wszystkich do tego, aby uporządkowali wraz z końcem roku swoje finanse osobiste. Polecam wykonać remanent kont bankowych, niepotrzebne rachunki usunąć, kto wie - może niektóre promocje bankowe będą na tyle interesujące, że się nimi zainteresujesz. Tak było w moim przypadku. 

niedziela, 20 listopada 2016

Inwestycja ze zwrotem 154%, której nie zrealizuję... A szkoda!



Rynek nieruchomości to nie tylko kupowanie mieszkań na wynajem. To także kupowanie, remontowanie (lub też nie) i sprzedaż mieszkania z zyskiem. Z racji wolnego czasu, kilka tygodni temu zacząłem interesować się mieszkaniami z rynku komorniczego. Licytacje komornicze to idealna opcja do tego, aby kupić nieruchomość poniżej jej wartości rynkowej.

W związku z tym, że Szczecin nie posiada ciekawych mieszkań na licytacjach, postanowiłem zerknąć, czy nie ma ofert dla mojego rodzinnego miasta. I jak się okazało, były to wtedy dwie oferty. Temat dotyczy mieszkania 4 pokojowego o powierzchni 64m2. Dlaczego zainteresowałem się tą nieruchomością i rynkiem w moim rodzinnym mieście? Powodów było kilka:

  • niższe ceny niż w Szczecinie
  • mniej inwestorów (praktycznie zero)
  • działam na własnym terenie, znam okolice i wiem "gdzie psy szczekają" :)
  • brak ofert typu "sprzedam mieszkanie" - około 10, 15
  • duże zapotrzebowanie na mieszkania (TBS-y rozchodzą się jak ciepłe bułeczki)
  • niewielki rynek najmu - brak mieszkań do wynajęcia
Mimo tego, że miasto jest znacznie mniejsze niż Szczecin i liczba mieszkańców jest analogicznie mniejsza, to uważam, że warto tutaj zainteresować się tematem mieszkań.

Mieszkanie 64m2 spełnia wszystkie wymagania, które powinno spełniać jako Mieszkanie Idealne, czyli:
  • jak najniżej położone (tutaj parter)
  • niski blog (tutaj cztery piętra bez windy)
  • w miarę nowy budynek (lata 80/90 - lepsze to niż bloki z lat '70)
  • wszędzie blisko
  • dostępność lekarzy, sklepów i w obrębie 600m dostęp do każdej komunikacji (autobusy, pkp)
  • widok na tereny zielone, międzyblokowe, ale zielone
Najważniejszym dla mnie powodem, dla którego powinienem teraz podjąć współpracę z komornikiem to fakt, że pierwsza licytacja zakończyła się brakiem zainteresowania. W związku z tym kilka dni temu została ogłoszona kolejna licytacja za 2/3 ceny oszacowanej przez rzeczoznawcę.

Więc kupując mieszkanie za 130.000 zł (2/3 sumy) na wstępie jestem "do przodu" o 33%, czyli około 60-70.000 złotych przed opodatkowaniem. Prawdę mówiąc, na dniach prawdopodobnie (jak mi się uda znaleźć czas) udam się do mieszkania, aby wykonać wizję lokalną. Jest to teoretyczna inwestycja, ponieważ tak czy inaczej jej nie dopnę. Dlaczego? Nie posiadam wolnych środków w wysokości 130.000 zł, które ot tak mógłbym przeznaczyć na inwestycję.. Do tego należy doliczyć ewentualny remont, więc liczby robią się jeszcze wyższe.

Przy założeniu, że mieszkanie nie posiada żadnych wad prawnych (brak służebności, niechcianych lokatorów itp) to jest to idealna inwestycja. Mieszkanie rozeszłoby się w ciągu 30-50 dni, nawet bez przeprowadzania jakiegokolwiek remontu.

Liczby zakładają, że byłbym jedynym zainteresowanym kupnem nieruchomości.

Koszt mieszkania: 130.000 zł
Średnia cena za mieszkanie 4 pokojowe do małego remontu, 60-65m2: 180-200.000 zł
Zysk przed opodatkowaniem: 50-70.000 zł
ROI: 154%

Dopiero raczkuję w tematyce flipów, staram się analizować przykłady i wyciągać z nich wnioski, dlatego też mogę się co do przedstawionego mieszkania mylić. Celem jest poznać rynek, prześledzić oferty i wybrać tę, na której na pewno zarobię. 

Flipy zaplanowane mam na najwcześniej wakacje 2017 i później. W pierwszej kolejności chciałbym zrealizować nawet niewielki zysk na kawalerkach - 10-15.000 zł przed opodatkowaniem mnie jak najbardziej zadowala na pierwszy raz. Mój człowiek czeka na informacje ode mnie, kiedy możemy ruszać z tematem. Oby jak najszybciej!

Docelowo chciałbym się przekonać, czy to co przekazuje Wojciech Orzechowski sprawdzi się na rynku szczecińskim i okolicach. Każde miasto rządzi się swoimi prawami, ale cel mam wspólny - podwajać kapitał do tego momentu, w którym będę mógł zakupić nieruchomości na wynajem i żyć z przychodów z najmu.

Obecnie jestem właścicielem jednej kawalerki, która od samego początku miała być pod wynajem. Póki co, zero pustostanu :) Uzbieranie jednak kapitału na kolejne mieszkanie mija się z celem, ponieważ o wiele łatwiej (z punktu finansowego) jest mi zarobić na flipie, niżeli na wynajmie. Najpierw wypadałoby w jak najkrótszym czasie pomnożyć majątek, a dopiero potem zabrać się za kupowanie mieszkań na wynajem.

Przy okazji zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebook, link znajdziesz poniżej!

środa, 16 listopada 2016

Książki, które pomogą Ci zarobić na nieruchomościach


Można powiedzieć, że nie przepadam za czytaniem książek drukowanych. Od zawsze jakoś mnie do siebie nie przekonywały. Zmuszony więc sytuacją, że książek, które chciałbym przeczytać wkrótce nie ma w postaci elektronicznej, zakupiłem drukowane egzemplarze i... Nie zawiodłem się ;-)

W związku z tym, że coraz bliżej przymierzam się do inwestycji mieszkaniowej na flipa, skupiłem się także pod tym kątem.

Dziś już jestem po lekturze jednej z nich, tej najważniejszej dla mnie i muszę powiedzieć, że książka była warta swojej ceny. Mowa o "Zarabiaj na nieruchomościach - kup, wyremontuj i sprzedaj lub wynajmij z zyskiem" od Wojciecha Orzechowskiego. Autor promuje ją jako poradnik do osiągnięcia stanu rentierstwa w 6 lat. Dosyć śmiałe zdanie, które w mojej ocenie jest prawdziwe i możliwe do zrealizowania.

Zarabiaj na nieruchomościach - Wojciech Orzechowski - krótka recenzja



Książka już na wstępie zapowiada się ciekawie, autor na każdym kroku informuje czytelnika, że w razie pytań lub wątpliwości, służy pomocą i ten może się do niego odezwać. To bardzo fajna opcja, z której myślę, że i ja skorzystam wkrótce.

Ja od zawsze byłem samoukiem i bardzo dużo czytałem. Blogi finansowe przeczytane od deski do deski, blogi "nieruchomościowe" (także te od inwestorów) także, więc posiadam sporo wiedzy teoretycznej. Większość treści nie było dla mnie zaskoczeniem w książce, ale... Są podpowiedzi, których nie znalazłem do tej pory w Internecie. Chodzi głównie o "podstawowe" sprawy związane z kupnem mieszkania, o których nie mówi się nigdzie, bo... Jest to zbyt oczywiste, a w przypadku, gdy w grę wchodzi inwestowanie "na flipa", mówimy o sporych pieniądzach i nie można pozwolić sobie na podstawowe błędy.

Podoba mi się przedstawiona przez autora książki definicja Wzorcowej Nieruchomości. Zgadzam się z nią, ale wydaje mi się, że ile miejscowości, tyle różnych definicji WN. Ja skupiam się na inwestowaniu w Szczecinie i w mojej ocenie, rynek nieruchomości tutaj rządzi się innymi prawami.

W związku z tym chciałbym na początku skupić się na flipowaniu mieszkań typu kawalerka. Ostatnio pracownik nieruchomości, który dopinał moją pierwszą nieruchomość na wynajem w Szczecinie dał mi informację, że na całkiem dobrym (pod kątem wynajmu/sprzedaży) osiedlu, na rynku wtórnym, była do kupienia kawalerka za ~92.000 zł o wartości rynkowej 120.000 zł. Na samym kupnie i odsprzedaży można było zarobić około 20.000 złotych przed opodatkowaniem. A to sporo.

Jako ciekawostkę podam, że miałem także informację od jednego z maklerów, że jego agencja na flipie mieszkania 3 pokojowego (rynek wtórny) zarobiła 50.000 zł przed opodatkowaniem. Informacja dotyczy rynku szczecińskiego, więc jak na te warunki to zarobek idealny. Dwie transakcje w roku i znajdują się środki na kawalerkę do kompletnego remontu, również w Szczecinie. Można? Można.

Całe inwestowanie z Wojciechem i Jego systemem opiera się na kupowaniu nieruchomości poniżej ich wartości rynkowych, następnie remontowanie (lub też nie, o ile cena jest bardzo niska) i sprzedaż. Według autora, na Wzorowej Nieruchomości można zarobić 15.000-30.000 zł bez większego problemu, przed opodatkowaniem.

W związku z tym, że tytuł wskazuje na więcej książek, przedstawiam pozostałe pozycje, które zakupiłem w Sklepie Rentiera, aby zapłacić możliwie jak najmniej za wysyłkę - po co w końcu kupować na raty ;-) Książki czekają na swoją kolej, na pewno zostaną przeczytane od deski do deski.

Zachęcam do kupna w/w książek, w szczególności pozycji od Wojciecha Orzechowskiego, bowiem opisuje cały proces zakupu nieruchomości od A do Z. Jako osoba całkowicie nieznająca się na nieruchomościach, masz szansę na poznanie świata mieszkaniowego i jeszcze na nim zarobić!

A tymczasem ja zabieram się za kolejną książkę - na drugi ogień leci Negocjuj!

sobota, 12 listopada 2016

[PWE] Wczesna emerytura - listopad 2016


Mimo, że jeszcze nie ma piętnastego dnia miesiąca, publikuję już kolejny artykuł z serii PWE, czyli systematyczne oszczędzanie na prywatną emeryturę. W listopadzie działo się sporo, dorzuciłem sporo więcej do portfela niż zakładałem, ale spowodowane było to głównie dodatkowymi zastrzykami gotówki, które prawdopodobnie okażą się regularne przez najbliższe kilka miesięcy.

Po raz kolejny przypominam, że PWE realizuję w dostępne praktycznie dla każdego rozwiązania finansowe, które nie wymagają (póki co) poświęcania sporej ilości czasu. W dalszym ciągu środki są utrzymywane na rachunku w Raiffeisen Polbank.

Zanim jednak pojawią się konkretne liczby, chciałbym odnieść się do ostatnich wiadomości politycznych w USA, które miały kluczowe (jak widać) znaczenie na rynku walutowym. W związku z tym, że zarabiam w euro, a większość środków konsumuję w rodzinnym kraju (PLN), to dla mnie jest to na rękę, że EUR/PLN w ostatnich dniach poszybował bardzo do góry.

(źródło: http://pl.investing.com/currencies/eur-pln)

Ci, którzy "siedzą" w walutach doskonale zdawały sobie sprawę z tego, że można było się spodziewać gwałtownych ruchów na rynkach walutowych i ugrać kawałek tortu dla siebie. I tak oto Bogusz z bloga Prywatny Investor postanowił zarobić kilkadziesiąt tysięcy w jedną noc. To było jednak kilka dni temu, natomiast od wczoraj kurs EUR/PLN szaleje i wzrósł o około 10 groszy od Trumpowej nocy. Ostatnie 48h to także przełom, co możesz zauważyć na powyższym wykresie. Ja się cieszę, ponieważ oznacza to dla mnie dodatkowe setki złotych, które zaoszczędzę podczas wymiany EUR > PLN.

Osobiście uważam, że za około 14-21 dni wszystko wróci do normy, czyli do stanu sprzed wyborów w USA.

(kliknij, aby powiększyć obraz)

Wróćmy jednak do Wczesnej emerytury i liczb - listopad okazał się bardzo hojnym miesiącem, ponieważ do portfela dorzuciłem aż 841,61 zł więcej niż zakładałem. Pojawiły się dodatkowe środki finansowe, a w związku z tym, że ich teraz nie potrzebuję, przeznaczam je na konto PWE. 

(kliknij, aby powiększyć obraz)

Wpłacony kapitał: 4391,28 zł
Odsetki: 5,35 zł
Wartość PWE: 4396,63 zł.

Tak to wygląda teraz - wykres ostro poszybował do góry, z czego jestem dumny. 
Z obecnych informacji, które teraz posiadam mogę zdradzić, że prawdopodobnie:
  • w grudniu dorzucę kolejne 328 zł ekstra
  • dorzucę cały zysk netto 2016 z mieszkania, które wynajmuję (waham się co do tej decyzji); nastąpiłoby to po 20 stycznia 2017.
Głównym założeniem PWE jest ciągła reinwestycja (wciąż małych niestety) środków pieniężnych. Bez dodatkowych wpłat portfel nie mógłby się rozwijać, ale pamiętaj, że małe środki = małe zyski, duże pieniądze = duże zyski.

wtorek, 1 listopada 2016

Majątek netto - 01.11.2016

Kolejny miesiąc za mną. Kolejne kwoty wpadły do portfela oszczędnościowego. Tak jak wspominałem w poprzednim podsumowaniu (możesz je przeczytaj tutaj), nie będzie liczb walutowych, a jedynie konkretne statystyki odnoszące się do stanu majątku netto.

Miesiąc uważam za dobry mimo tego, że mój pracodawca nie wypłacił mi "urlopowego". Czekam na wyrównanie w listopadzie, więc przyjdzie wraz z pensją za październik.

Skład mojego majątku netto:
  • mieszkanie
  • gotówka i depozyty bankowe (PLN, EURO)
  • srebrne monety

Zmiana majątku netto względem poprzedniego miesiąca: 7,32 %.
Zmiana majątku netto względem początku roku: 634,42 %.

Cały czas rośnie i rośnie. O to właśnie chodzi. W momencie, gdy będę realizował "flipy" to majątek znacznie szybciej będzie rósł, ale wszystko w swoim czasie.

Dodatkowo mam kilka ciekawych informacji dla Ciebie:

  • Przymierzam się do kupna mieszkania na flipa, czyli kupić, wyremontować i sprzedać z zyskiem. Od dawna mnie korci, aby zrobić coś takiego. Obecnie jestem na etapie zbierania środków finansowych. Obstawiam, że za około ~12-16 miesięcy inwestycja będzie już w trakcie. O samym sposobie pomnażania kapitału napiszę za jakiś czas.
  • Wkrótce w końcu (!) opublikuję wpis o wakacjach w Turcji.
  • Wkrótce założę fanpage bloga, więc będzie mi miło, jak go polubisz na Facebook!


Jeśli jesteś blogerem lub po prostu prowadzisz tego typu podsumowania w excelu, napisz komentarz pod tym wpisem z linkiem do swojego artykułu lub krótką notkę, co ciekawego słychać w Twoich finansach.

Wszystkiego dobrego!